Podbój kosmosu

Z pewnych źródeł wiemy, że Polska rozpoczęła podbój kosmosu. Kroki stawia wolno ale szybciej niż my. Oni w 1978 roku wysłali Hermaszewskiego w kosmos a nasz Kosmiczny Jurek swoją podróż  odbył dopiero w 2011. Oni dziś wysłali swojego pierwszego satelitę w kosmos (czytaj tutaj) a my nie. Jeśli tak dalej pójdzie to przegramy wyścig kosmiczny, zostaniemy zmarginalizowani a w końcu zwasalizowani i anektowani przez Polskę. tak być nie powinno. A może powinno? Co myślicie? Czy Parafiandia wraz jej siłą przewodnią, czyli księżmi powinna zaangażować się w wyścig kosmiczny?

Czekam nawet na nieumotywowane odpowiedzi.

Autor

Marcin

Jak nie siedzę na parafii to tworzę gry planszowe dla dzieciaków. Teraz są dostępne na www.debinski.edu.pl

42 komentarze do “Podbój kosmosu”

  1. Oczywiście, przecież niebo jest gdzieś u góry! Trza lecieć… Inaczej niż rakietą przez ucho igielne nie dostaniemy się tam.

  2. Brzydki ten ich satelita. Nas stać na ładniejszego. A powinniśmy wysłać, powinniśmy, bo to przecież my, księża jesteśmy rasą rządzącą. I cóż z tego, że większość z nas to polacy, skoro ważniejsza jest koloratka, a nie jakieś tam pawie piórko w czapce czy innym berecie z antenką. A mając takiego satelitę, możemy wysyłać przekazy podprogowe do wszytkich odbiorników rtv i dzięki temu możemy szybciej się wzbogacać.
    Amen.

    p.s.
    W ostanim zdaniu jest literówka 😉

  3. W zasadzie to ruskim i amerykańcom, to że byli w kosmosie nic nie dało, ale za to jaki prestiż. A my jak wiadomo musimy dbać o reputację. W świetle ostatnich skandali z udziałem świeckich, wyścig kosmiczny jest w sam raz.
     
    Jednak bardziej powinniśmy zająć się rosnącą konkurencją ze strony islamu, to tak na marginesie.

  4. Po moim trupie. Oczywiscie wpierw pojda dewotki, babcie i wreszcie gospodynie.
    Nalezy sie zgrupowac i zaatkowac. Zacznijmy od dywersji bo to nam wychodzi zawsze dobrze. Rozwiesimy symbole religijne i wierni modlac sie pokrzyzuja niecne plany.
    A przedewszytkim…… BUDUJEMY RAKIETE !!!

  5. Tak, to było by dobre posunięcie, dodanie wątku kolonizacji wszechświata… ale czy aby pieniądze tam z daleka dało się zamienić na raj tu na ziemi?

  6. angażować się i to jak najbardziej.
    Gdy byłem u nich na rekolekcjach to słyszałem takie powiedzonko:
    „Polska dla polaków
    ziemia dla ziemniaków
    a księża na księżyc (czyt: w kosmos)”
    nic dodać, nic ująć 🙂

  7. Kosmos trzeba podbić, tam może być jakieś życie, czyli potencjalni wierni, no i surowce potrzebne do rozbudowy parafii.

  8. Parafiandia zdecydowanie powinna rozpocząć podbój kosmosu. Aby był on jak najbardziej skuteczny, potrzeba rzutów relikwii takich jak: Plany Promu Kosmicznego, Prywatny Satelita i oczywiście Kosmiczny Jurek. Siła przewodnia Parafiandii zdobędzie wyposażenie niezbędne w przygotowaniach do podboju, a potem to już Kosmos tylko dla Parafian!

  9. definitywnie trzeba zainwestować wszystkie siły w kosmicznym wyścigu! Być może gdzieś uda się znaleźć zielone owieczki do strzyżenia 🙂 oczywiście bez odpowiednich planów i znaczącej ilości Jurków proboszczowie nie dadzą rady ;p

  10. „Kościół szanuje autonomię badań naukowych i wnikliwie analizuje wyniki obserwacji prowadzonych przez naukowców”… Koniec z biernoscia, spolegliwiscia i tlamszeniem naszych braci i siostr!! Lecimy w kosmos! Sami sprawdzimy co tam jest 🙂

  11. Uważam że Parafialandia powinna rozpocząć podbój kosmosu, nawet w kosmosie istnieją dusze które po wnikliwym nawróceniu mogą zasilić szeregi naszej skromnej grupy duszpasterskiej, wraz z nowymi wiernymi możemy skupić sie na nowych technologiach zjednając sobie co nowe to pokolenie wiernych i ich pieniążków

  12. Rozwiązanie jest jasne-Reforma Zus w Tusklandii podnosząca wiek emerytalny.Otóż okazało sie ze po reformie część kosmonautów ma do odsłużenia jeszcze pare lat zanim spokojnie będą mogli wrócić do comiesięcznego wypłacania renty tudzież emeryturki.Właśnie dlatego w pamiętnym roku pańskim 2012 w miesiącu lutym Mirkowi,Jurkowi i wszystkim rasowym potomkom psa Łajki(oprócz tych pracujących w służbie celnej-z wiadomych przyczyn)listonosz zamiast pieniążków przysłał powołanie.Po co nam emeryci-na księżyc ich!Jak w filmie Kosmiczni kowboje!!!A ich renty zainwestujemy w kolejne stadiony do zwiedzamia i biegania wokół!

    ps.Wysłanie parudziesięciu emerytowanych Jurków do Parafianlandii mialoby jeszcze jedną,ogromną korzyść-Obniżyłaby poziom cukru JackusowiVII i uchroniłoby potomnych czytających blog przed czytaniem jego ciągłych próśb:)

  13. OCZYWIŚCIE PODBIJAMY!

    Mamy wszak Plany Promu kosmicznego,
    Pełny kombinezon kosmiczny w postaci: Kasku ormowca i Kamizelki Ochronnej

    Do zatknięcia (wszak podbijamy, nie?), jakby co, mamy Sztandar Zakonny lub Flagę US i A

    I dzięki temu możemy w nagrodę możemy zostać (z) Jurkiem Kosmonautą a jak się nie uda, zostaniemy z Fotelikiem z Wraku.

    PODBIJAMY, NIE ZWLEKAMY

    (całość monitorowana oczywiście przez Prywatnego Satelitę oglądającego przez Okulary do Czytania prz aktywnym wykorzystaniu Boskich Drinków

  14. Trzeba ruszać na podbój nowych terenów (planet), nowych wiernych. Wszak nie możemy pozwolić by wyprzedzili nas inni. Zaniesiemy nasze przesłanie do gwiazd, przy okazji zarabiając astronomiczną kasę. Wszak poniesione nakłady muszą się zwrócić.
    Więc szykujmy naszych jurków (trzeba przeprowadzić nowy zaciąg), odkurzmy plany promu kosmicznego (może chińczycy skopiują dla nas dodatkowe plany).
    Czas nagli!!!

  15. A co? mamy być gorsi? I to od jakiś tam Polaków? Nigdy! A poza tym kto wie, może w tym całym kosmosie jakieś złoża są…

  16. skoro nawet pies Łajka poleciał w kosmos……to wstyd by był gdyby nasi księża i dewotki nie leciały:) czas zacząć wyścig zbrojeń wraz z rzekomym wybuchem bomb jądrowych w łodzi podwodnej na wodach Rosji 🙂

  17. Podbić to może co najwyżej gosposia oko gdy zobaczy nas z młodą zakonnicą ….
    jestem za odgrzejmy stare relki 😛

  18. Oczywiście że powinniśmy ruszyć do wyścigu jeśli ktoś ma nadawać sygnał do wiernych z nieba to tylko my. Parafialne imperium musi się rozrastać i czerpać z tego jak największe profity. Dlatego proponuje wysłać list do stolicy w celu przygotowania oddziałów szturmowych w postaci Jurków w mających za zadanie zapewnienie bezpieczeństwa dla naszych parafialnych satelit i zniszczenia wrogich form ziemskich i pozaziemskich.

  19. A ja bym wysłała dużo Jurków, to moze udałoby im sie zasiedlić kosmos i potem by nam przysyłali daniny, bo w końcu z naszych pieniędzy polecieli.

  20. Kategorycznie NIE!!! Przecież całkiem nie dawno, bo dopiero w 1992 roku pan z zawodu papież o symbolu JP numer dwa, przyznał że Galileusz miał rację iż Ziemia krąży wokół Słońca (a nie na odwrót), zaledwie po 359 latach, a Wy tak natychmiast w kosmos?!?!? Porąbało?

      1. Bo nie krąży! Papież w sprawach wiary jest nieomylny! Zerknij na mój najnowszy post na propozycjach graczy 😉

  21. podbijać bezapelacyjnie…Jankesi ostatnio przystopowali z lataniem do nieba to może trochę ich dogonimy jak sprężymy nasze święte siły umysłu i technologii… 😀

  22. nie zgadzam się na żadne poddaństwo ! trzeba lecieć w kosmos i siać siać siać… 😀
    a Polska… Polska mistrzem Wolski co najwyżej być może 😀

  23. Oczywiście, że powinna zaan­ga­żo­wać się w wyścig kosmiczny! Przyda się wsparcie ze strony kosmicznych jurków i jakiś kamień z nieba do walki!

  24. Oczywiście, że tak! A do satelity powinna być przymocowana platynowa płyta CD, na której będą nagrane homilie naszych proboszczów. Jak na sondach Voyager.

  25. Chwila, jak to my nie jesteśmy potęgą kosmiczną? Nie uczestniczymy w wyścigu zbrojeń, tfuuu, w wyściu pokoju kosmicznego? Ktoś tu chyba mija sie z prawdą, przecież Prywatny Satelita jest w co dwudziestej parafii – prawda to? Aaa, czyli jednak, co 20ta to za mało, no to w czym problem. Jestem pewien że Watykan zaakceptuje plan dominacji na orbicie okołoziemskiej i zgodzi sie na nowe prywatne satelity które umożliwią nam szersze głoszenie naszej jedynie słusznej religii na coraz to nowszych obszarach.
    Tak, zdaję sobie sprawe że taki satelita to nie jest tania chińska zabawka, ilość nowczesnych (szatańskich zresztą) technologii tam nagromadzona kosztuje krocie ale jestem pewien że jest masa parafii gdzie proboszczowie już dawno zaczeli proces zbierania datków na podobne inwestycje i tylko czekają aż pojawia sie one na rynku a tu … nic, nawet na wolnym rynku nie ma i nie było ani jednej sztuki. I proszę sie tu nie zasłaniać elitarnością – dominacja w kosmosie to cel wyższy wart wszelkich wyrzeczeń, każdy proboszcz to powie.

  26. Ja już podbój zacząłem. Najpierw kupiłem plany promu a teraz wysyłam prywatnego satelitę. Niestety promem nie ma kto polecieć. Jeśli ktoś ma na zbyciu jakiegoś astronautę np. Jurka to chętnie kupię.

  27. Jestem za podbojem. Przecież to bliżej Boga, bliżej Boga to bliżej wiernych, a bliżej wiernych = bliżej ich kieszeni:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *