Bajkowe relikwie

Mam pomysł na serię bajowych Questów z nagrodami w postaci bajkowych relikwii. Niektóre z moich propozycji można zobaczyć w TwarzoKsiążce. Czekam też na wasze propozycje. Głownie chodzi mi o tytuły powszechnie znanych bajek, darmowe ilustracje związane z nimi lub nawet propozycje konkretnych relikwii. Mi na razie udało się coś wymyślić do:

  • Czerwonego Kapturka
  • Calineczki
  • Jasia i Małgosi
  • Śpiącej Królewny
  • Kopciuszka
  • Złotej Rybki
  • Szewca Dratewki/Smoka Wawelskiego

Z góry dziękuję za współpracę.

Autor

Marcin

Jak nie siedzę na parafii to tworzę gry planszowe dla dzieciaków. Teraz są dostępne na www.debinski.edu.pl

37 komentarzy do “Bajkowe relikwie”

  1. Dajcie spokój z tymi bajkami.Myślałem że to gra lekko satyryczna dla starszych osób podchodzących z dystansem do rzeczywistości i instytucji kościoła(to chyba jest target).Rozumiem,Marcin jest super,administruje bloga,wymyślił wiele fajnych,pomocnych rzeczy i napisał dużo ciekawych opisów relikwii i questów ALE nie róbmy z tej gry gry planszowej dla dzieci.Oczywiście to moje subiektywne zdanie.

  2. Kurewna smieszka i 7 bolcuf 😉

    a tak poważnie to przyłączam się do wypowiedzi Zgrywusa – targetem mieli być dorośli ludzie z właściwie wyrobionym stanowiskiem wobec zabobonów serwowanych przez wiadomą instytucję. Sama infantylność wielu relikwii i questów mi nie przeszkadza ale za mało jest ostrej jazdy dla której zainteresowałem się tą grą. Głównym bodźcem była chęć uczestnictwa w czymś „anty”. Tego mi jakoś brakuje. Grzecznie i szkolnie się robi. Atmosfera skandalu przysiadła.

  3. chyba boicie się pozwów sądowych – a tu chodzi o to, żeby się pleban bał, że jego owieczki w to grają! ;D

  4. Bajka o Jasiu i Małgosi

    Czekoladka przeznaczenia
    http://www.myfreedigitalphotos.com/food-and-drink/candy-sweets-and-chocolate/striped-chocolat-piece.html

    Cukierkowy ogród i piernikowa chatka kryją za sobą mnóstwo niebezpieczeństw. Jednak narażając własne zdrowie i życie Jaś chronił swą piersią Małgosię ze wszelakich sił. A co z tego wyszło…? 🙂

    Bonusy:
    do przyrostu zdrowia -10
    ilosc wiernych +1
    przyrost wiernych +1
    ilosc wikarych +1
    do ataku m +3
    do ataku l +33
    do ataku organisci +333
    do obrony d -3
    do obrony b -33
    do obrony g -333

    Guzik Doktora Paj Chi Wo (Bogdychanów)
    http://www.myfreedigitalphotos.com/objects/clothing-apparel-and-accessories/extrashirtbuttons-2859.html

    Przemiana prawdy, siły i dobrego zakończenia 🙂

    do przyrostu zdrowia +1
    do przyrostu energii +1
    do obrony d +9
    do obrony b +99
    do obrony g +999

    1. Guzik Doktora Paj Chi Wo podoba mi się. Postaram się go dodać do moich questów. Czekoladka natomiast przegrywa rywalizację z Chatką z Piernika. Dzięki Bartusia i fajnie, że pamiętasz o zdjęciach.

  5. Super urozmaicenie. Podoba mi się.

    Questy:
    „… stałe seryjne wyma­ga­jące wyko­na­nia poprzedniego.”

    Zadowolą każdego. Powinny zostać „nałożone” na siebie, tak aby cały czas można było wykorzystać energię i zdrowie na wykonanie, bez przerw.

  6. ja bym dal coś w stylu
    Różdżka Samego Pottera
    bonusy wybiorą sobie admini 🙂
    wybrałem to ponieważ dduża ilość osób oglądała ten słynny film :P…
    a przykład bonusów może być:
    wierni(nawiązanie do fanów)
    atak bądzi obrona albo to i to (nawiązanie do filmu)
    ilość c$ (nawiązanie do sukcesu filmu)
    i wikarzy (Bohaterowie filmu)
    Jak pomysł jest dobry poprosze o jedną z tych relek 🙂
    Dzięki i Pozdrawiam CutYourLife 🙂

  7. @Marcin
    Chodzi mi o to, żeby każdy kolejny poziom był odblokowany zaraz po ukończeniu poprzedniego. Bez przerw i bez czasu (na przykład 2 dni) na ukończenie i wrzucenie kolejnego. Dla człowieka pracującego to bardzo duże ułatwienie i super zabawa (jeżeli czerpiemy z tego przyjemność). A szczególnie ważne jest aktywne granie, gdy mam na to czas. Bez czekania i bezsensownego atakowania kogokolwiek. Albo czekanie na cholera wie co i marnowanie energii i zdrowia.

      1. lepiej! 🙂 tylko szkoda, że nie z taką samą wartością ataku i obrony 🙂

        przecież o to tutaj chodzi. jeśli wbiję na wysoki lvl to zostanę sklepany przez koxów z góry i pewnie odechce mi się grać…

        1. A przypadkiem nie takie jest założenie tej gdy, żeby walczyć? Top czeka na nowe mięso. Tak jak Wy czekacie na mięso z niższych lvl. Wiec nie wymyślaj, jak chcesz grać po to, żeby stać w miejscu, to po co Ci questy, po co Ci nowe relikwie?
          Pamiętaj, że zawsze masz wybór. Albo grasz, a co za tym idzie sie rozwijasz, albo czekasz, ale czekanie to zawsze stanie w miejscu.

          1. wydawało mi się, że założenie tej gry to mieć fun…
            ale może się mylę. jeśli tak to poprawcie 😉
            krso87 – piszesz tak jakby gra się składała tylko z questów i walk przecież można się rozwijać bez klikania questów, a relki z nich kupić na WR. czarne dolce można zdobyć bez walki ale jest to trudniejsze i wymagające wysiłku, a nie codziennego bicia ciągle tych samych farm. rozwijam budynki rekrutuję armię, zdobywam relki od innych proboszczów, sam coś opchnę jeśli jest potrzeba. czasem zyskuje się na małym handlu po wysypie nowej relki itd.
            Pamiętaj, że zawsze masz wybór. Myśl niekonwencjonalnie 🙂

  8. Mam co do tego mieszane odczucia. Lepiej z chwilą wejścia do topu być na podobnym poziomie zaawansowania co jego reszta. A z obecnym czasem budowania budynków i ich liczbą poziomów (45 teraz?) to trwa dłuuugo.

      1. choć na razie mam przestój finansowy bo ciągle inwestuję w armię, to kasa nie jest problemem w tej grze. zapłata może być słona, byleby nie większa niż pojemność kościoła 😉 wystarczy kilka relek z sejfu przehandlować i będzie $

      1. Dziękuję za tak ekspresową odpowiedź. Jeszcze tylko jedno pytanie: Czy faktycznie relikwie z tych questów będą dostępne w sprzedaży? (nawiązanie do wątków pozyżej)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *